Archiwa tagu: akademik

Prawda i mity o studiach zagranicznych.

Studia za granicą? A czemuż by nie? Wbrew opiniom i mitom wielu osób, dostanie się na renomowaną, zagraniczną uczelnię wcale nie jest niczym niemożliwym. Zdana matura tu, w Polsce jest wystarczająca. Egzamin w Anglii, analogiczny do egzaminu maturalnego jest znacznie prostszy niż nasza matura zatem już na starcie dysponujemy większą wiedzą, niż nasi rówieśnicy w Anglii. Skąd więc te nasze kompleksy wiedzy? Kolejną istotną rzeczą jest to, że studia w Anglii to coś co otwiera nam drogę do pracy w dowolnym kraju. Z powodzeniem możemy więc planować międzynarodową karierę zawodową. Składając aplikacje do szkoły w Anglii jednak trzeba mieć uzbierane pieniądze na przynajmniej pierwsze miesiące pobytu tam. Za akademik raczej wiele nie będziemy płacić, wyżywienie również nie jest tam czymś kosztownym, ale czesne już tak. Później możemy starać się o stypendia zagraniczne, lub znaleźć pracę i zapracować na utrzymanie i czesne, ale pierwsze miesiące będą na pewno trudne. Wiele tu jeszcze zależy od tego, czy będziemy mogli liczyć na wsparcie rodziców.

 

Kto może studiować w obcym kraju?

 Studia zagraniczne są przede wszystkim dla tych, którzy są pewni, że poradzą sobie w oderwaniu od środowiska w którym wyrośli. Nie wszyscy są tacy odporni. Studia w Londynie to spora szansa na dobrą pracę w przyszłości ale pamiętać trzeba również o tym, że wiąże się to z uczuciem osamotnienia, wśród osób zupełnie obcych, a współczesna młodzież to najczęściej młodzież jeszcze bardzo mało samodzielna.

Często dorosłe osoby wyjeżdżające z kraju na dłużej sobie z takimi uczuciami nie radzą, a co dopiero osoba, która jeszcze nie jest w pełni ukształtowana. Gdy jednak młody człowiek jest pewien, że studia zagraniczne są tym co jest odpowiednie dla niego, innych przeciwwskazań, poza niekiedy finansowymi, nie ma.

Czesne najczęściej jest wyższe niż w kraju, jednak dosyć niskie są opłaty za akademik, tańsze jest życie a przy okazji nic nie stoi na przeszkodzie, by w czasie studiów pracować. Trzeba więc zgromadzić pieniądze ogólnie tylko na pierwsze kilka miesięcy, później przy odrobinie samozaparcia i niewielkim wsparciu rodziców, można sobie poradzić.